Strony

Strony

poniedziałek, 30 maja 2016

115. Kartki przez cały rok 2016- zabawa u Ani odsłona 5

Witam ponownie.

Wczoraj już jak wybyłam po południu z domu to wróciłam niemal wieczorem i nie miałam siły na zasiadanie do komputera. Dlatego dzisiaj przychodzę z kolejnymi karteczkami jakie poczyniłam.

Teraz przyszła kolej na te przygotowane na zabawę u Ani, gdzie przygotowujemy minimum 3 karteczki na różne uroczystości.

W maju miałyśmy przygotować prace nawiązujące kolorystycznie do naszych barw narodowych.







Mam nadzieję, że moja interpretacja tematu zostanie zaliczona. :)







I taki mały kolaż w moim wykonaniu, ponieważ ni jak nie wychodzi mi tak jak być powinno. Raz mi się udało zrobić i nie pamiętam co po kolei szło. Karteczki nadal nie wszystkie posiadają napisy, ponieważ co jestem u siostry zapominam wydrukować. :)



Na koniec jeszcze pochwalę się czym teraz będę zajmowała się od dnia dzisiejszego. Długo ten hafcik czekał na rozpoczęcie, ale w końcu się doczeka. :)



Pozdrawiam. :)

niedziela, 29 maja 2016

114. Kartki na Boże Narodzenie 2016- zabawa całoroczna u Uli odsłona 5

Witam Was w to ciepłe i słoneczne niedzielne przedpołudnie, które jest w końcu całe dla mnie. Mąż w pracy a ja mogłam w końcu przystąpić do jakiegoś tworzenia. :)
Miał być wielki powrót do xxx, a tu klops i powstały tylko hafciki na zabawy karteczkowe, ponieważ nie mogę sobie pozwolić, aby nawalić w kolejnym miesiącu. Tak naprawdę nie mam jeszcze takiego swojego miejsca do robótek, a i cały czas jest coś innego do zrobienia. Wtedy albo padam już na twarz, albo po prostu nie chce się tego wszystkiego wyjmować, żeby zaraz chować.

Jak już wspominałam dzisiaj mam dzień dla siebie i udało mi się póki co skleić jedną karteczkę. Jako pierwsza powstała karteczka z gnomem albo elfem (nigdy nie wiedziałam który to który) na zabawę u Uli K. U mnie zagościł łyżwiarz oczywiście z czapką na głowie. :)








I banerek do zabawy:






Zmykam robić kolejne karteczki tym razem na zabawę u Ani. Może wieczorem jeszcze do Was wrócę. :)




poniedziałek, 9 maja 2016

113. Hafciarski kalendarz od Igiełki- SAL u Kasi odsłona 5

Witajcie moi drodzy!

Słoneczko za oknem napawa optymistycznie od działania, ale niestety z organizmu dopiero uchodzi całe to zmęczenie. Jednak jestem na dobrej drodze. Tylko męża do pracy odprawić, cała chata dla mnie i nic tylko krzyżyki. Muszę troszkę podgonić karteczki i będę mogła w końcu zabrać się za planowaną Afrykankę.:)

Ale dzisiaj przybywam do Was z kolejnym miesiącem z hafciarskiego kalendarza zaprojektowanego przez Monikę- Igiełkę. W imieniu autorki zapraszam do jej Sklepu dla pasjonatów, gdzie sama niebawem troszkę poszperam. :)

Oto mój majowy igielnik:




I wszystkie razem:





Pozdrawiam Was cieplutko i do kolejnego poczytania. :)


~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ 

Witam serdecznie w moich skromnych progach: Dendrobium, Elżbietę Jon, Paulinę Marczyk- Nowak, Iwonkę W oraz Aleksandrę Rutecką. Rozgośćcie się proszę. :)

środa, 4 maja 2016

112. Zawieszki- serduszka ciąg dalszy

Witajcie.

To mój pierwszy robótkowy post po tak długiej przerwie. Wczoraj bardzo późno skończyłam robić taki małe pamiątki dla moich sąsiadek, o których wspominałam TU. Ale oczywiście nie było warunków ani czasu na fotki i miałam je zrobić dzisiaj przed pojechaniem do owych pań. :) Oczywiście po pracy wszystko na szybko i gapa zapomniałam. Jedno serduszko z tulipanami poszło w świat bez zdjęcia. Maki i róże się zachowały ponieważ nie wszystkich zastałam w domu i wręczone będą później.







Dzisiaj już zakończyłam definitywnie przygodę z wynajmowanym mieszkaniem. Oddałam klucze, otrzymałam wręczoną na początku kaucję i jedziemy na zakupy. Stół i krzesła do kuchni pilnie potrzebne. :)

A tymczasem zabieram się za kalendarz od Igiełki, bo terminy gonią i znowu mogę nie zdążyć.

Pozdrawiam.

Papatki. :)

niedziela, 1 maja 2016

111. :)

Witajcie.

Melduję, że jestem. Szał wykańczania mieszkania i przeprowadzki za mną. Nie obyło się bez nerwów, przekleństw oraz łez, ale już dwie nocki na swoim za mną. Niestety jeszcze większość rzeczy w pudłach, ale dokopałam się do moich mulinek i kilka krzyżyków dzisiaj poczyniłam. :)

Zapewne nie nadrobię wszystkich zaległości w blogosferze, ale chociaż się postaram. :)

Do poczytania niebawem. :)

Pozdrawiam Was cieplutko.