Obserwatorzy

sobota, 6 maja 2017

193. Energia Afryki- odsłona 3 i kolejna wygrana

Witajcie.

Tego posta piszę już dla Was od 7 marca i myślałam, że chyba nigdy już go nie opublikuję. Na początku roku tak sprawnie szło mi wyszywanie Afrykanki i myślałam, że szybko będę miała okazję pokazać ukończoną druga stronę. A tu klops. Pojawiły się misie Fizzy Moon, karteczki i święta w międzyczasie i dopiero wczoraj udało mi się ukończyć 2 z 4 stron obrazu dla męża. Przyznam się, że jak nigdy bardzo przyjemnie haftuję się tło. Choć kolory się zmieniają, ale jest takie trochę monotonne.

A oto fotorelacja z postępów pracy począwszy od początku roku (ostrzegam- dużo zdjęć) :

29 stycznia


 1 lutego



2 lutego




16 lutego


17 lutego zakończyłam na takim etapie:



I długa przerwa nastąpiła. Na dobre do haftowania Afrykanki powróciłam pod koniec kwietnia i na dzień dzisiejszy mam tyle.





Przy robieniu zdjęć zauważyłam, że kilkanaście rzędów od dołu różni się kolorystycznie od reszty. I nie wiem czy to wina muliny (wszystkie motki kupowane były za jednym zamachem)czy może gdzieś za mocno naciągałam nitkę i przebija aida. Sama już nie wiem, ale nie mam siły pruć.

Na koniec pragnę się pochwalić pięknymi piankowymi kwiatkami jakie wygrałam w konkursie facebookowym Scrapsonic. Każdego kwiatka oglądałam chyba z każdej możliwej strony i nadziwić się nie mogę. Są śliczne. A takie cudeńka wykonała dla mnie Lena Juchniewicz- Kruczyńska. Leno także z tego miejsca pragnę Ci za nie podziękować. :)





Może to dziwne, ale żal mi jest ich używać. Na pewno długo będę się zastanawiała zanim gdzieś je wkomponuję. :) Czy Wy też tak macie czasami?


A tymczasem zmykam, aby cieszyć się piękną słoneczną sobotą ponieważ jutro już ma być gorzej. Znacznie chłodniej i deszczowo.

Dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze. :)

Do kolejnego. Pa pa pa

16 komentarzy:

  1. Kochana gratuluję wygranej- a żal do używania cudeniek z prezentów dla mnie normalka😁
    Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  2. Postępy w hafcie duże :)
    A kwiatuszki są cudne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. To będzie piękny haft, a kwiatki rzeczywiście robią ogromne wrażenie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Sporo tych krzyżyków, ale dużo już wyhaftowałaś, życzę wytrwałości!
    Kwiatuszki prześliczne :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Podziwiam taką wytrwałość w haftowaniu, ale dla takiego efektu warto.

    OdpowiedzUsuń
  6. Już sporo wyhaftowałaś :) Piękne kwiatki wygrałaś, ja jak pierwszy raz kwiatki wygrałam to też tak miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. cudne kwiatuchy, a hafcik szykuje się WSPANIAŁY!!! juz nie mogę doczekać sie końca :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ślicznie kochana Tobie Afrykanka wychodzi.. :) Trzymam za ciebie kciuki.. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Afrykanki zdecydowanie przybyło i pięknieje w oczach.
    Gratuluję też przepięknych kwiatków. Bardzo mi się takie podobają.
    Pozdrawiam wiosennie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Postępy świetne. Muszę przyznać, że fajnie się ogląda zdjęcie po zdjęciu i widać jak przybywa obrazka.
    A kwiatki są super!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. w końcu wracam by poszperać ... i podziękować za udział w moim poprzednim candy, oraz zaprosić na nowe :D w końcu jak świętować to świętować :):):)

    OdpowiedzUsuń
  12. Super, czekam na efekt końcowy :D Kwiatki śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo ładne postępy, a ten inny odcień na dole pasuje robi za ziemię. Śliczne kwiatuszki dostałaś i ja też tak mam :D :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Afrykanka wychodzi pięknie :) Lubię takie energetyczne kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajnie Ci idzie ten hafcik i teraz to już z górki:-)
    Kwiatki śliczne. Pozdrawiam cieplutko:-)

    OdpowiedzUsuń