Już aura przestała nas rozpieszczać piękną polską złotą jesienią i znowu nastały pochmurne i deszczowe dni. Ja na dzisiaj zaplanowałam generalne porządki przedświąteczne, ale nie wiem czy dużo uda mi się zrobić, bo już prawie 11 a ja dopiero skończyłam przeglądać Wasze blogi, ponieważ troszkę ostatnio nie miałam czasu.
Jednak najpierw chcę Wam zaprezentować kolejną zakładkę, którą przygotowałam na zabawę u Iwy. Gdy tylko ujrzałam temat pracy- załamałam się. Mimo tego, że mój umysł i w sumie dusza także są bardziej humanistyczne niż ścisłe, lektury historyczne, a jeszcze pisane wierszem to zmora. Wstyd się przyznać, ale do "Pana Tadeusza" robiłam dwa podejścia- raz w gimnazjum, drugi raz w szkole średniej, ale nie przeczytałam do końca ani razu. Inwokację owszem wyrecytuję nawet obudzona w środku nocy, ale reszta niestety mi nie szła.
Ale przechodząc do zakładki. Długo myślałam, w którą stronę pójść z tematem. Długo chodziły mi po głowie różnego rodzaju rozrywki, przy których w tamtych czasach spędzano czas m. in. polowania, pikniki połączone z grzybobraniem czy bale. Tak szukałam i szukałam do momentu gdy na stylowi.pl znalazłam wzór popiersia kobiety z profilu. Pierwsze skojarzenie- Telimena. I tak już pozostało. Hafcik zrobiony bordową muliną- moim zdaniem ten kolor wyraża dostojność i elegancję. Nawet mój egzemplarz epopei narodowej posiada bordową okładkę. Do tego dodałam atłasową kokardkę, która także kojarzy się z tymi czasami.
A tak prezentuję się moja zakładka. :)
Już jestem ciekawa co Iwa wymyśli następnym razem. :)
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Witam serdecznie Magdę Wo w zacnym gronie moich obserwatorów. :)))
Bardzo elegancka zakładka. Kolory stonowane. Pasuje do tematu "Pan Tadeusz". Śliczna Aniu. Porządkami się nie przejmuj bo jeszcze dużo czasu pozostało do świat :)
OdpowiedzUsuńDziękuję. Dzisiaj dałam czadu. Połowa mieszkania posprzątana. A teraz niemal padam na twarz. :)
UsuńTeż miałam problem z przeczytaniem Pana Tadeusza. Nie przemawiają do mnie takie książki. Zakładka bardzo ładna :) Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńDziękuję. Obawiam się, że nigdy nie uda mi się dokończyć tej lektury. :)
Usuńświetnie Ci wyszła zakładeczka, rewelacyjnie sobie poradziłaś, ps właśnie dołączyłam do obserwatorów, ale u mnie na pasku bocznym już dawno Cię wpisałam i obserwowałam ;P :)
OdpowiedzUsuńDziękuję. Oby już takich tematów już nie było. Wiem Madziu, że od dawna miałam zaszczyt gościć wśród blogów, które czytasz. :) Jest mi bardzo miło. :)
UsuńPomysłowa zakładka i wygląda bardzo elegancko:)
OdpowiedzUsuńAniu, muszę przyznać, że zakładkę zrobiłaś prześliczną. Brawo.
OdpowiedzUsuńDziękuję Izo. :)
UsuńPiękna Telimena :) Bardzo elegancka :) Nawet kolor bordowy kojarzy mi się z nią :)
OdpowiedzUsuńNo tak mi się kojarzy ta postać. Dziękuję za miły komentarz. :)
UsuńUwielbiam czytać, ale jednak Pan Tadeusz nie przemawiał do mnie wcześniej i to się dalej nie zmieniło, a zakładka urocza :)
OdpowiedzUsuńHeh nie jestem sama. Ale tak już jest, że nie wszystkie pozycje przemawiają do nas, a do tego czytane pod przymusem to już całkowicie. Dziękuję za komentarz i odwiedziny. :)
UsuńŚwietna zakładka!!
OdpowiedzUsuńDziękuję Agnieszko. :)
UsuńElegancko :)
OdpowiedzUsuńJak na Telimenę przystało. :)
UsuńKamea z Telimeną- śliczna. Zakładeczka delikatna i pełna uroku :)
OdpowiedzUsuńDziękuję. :)
Usuń