Już dawno obiecywałam kolejną odsłonę mojego samplerka, ale moja nieuwaga i brak czasu mi w tym przeszkodziły. Chcąc przejść do haftowania kolejnego elementu okazało się, że przegapiłam jeden kolorek muliny. Więc szybciutko do pasmanterii (a tylko w jednej u mnie można kupić mulinę DMC) i tu zonk, bo kolorek wyszedł. Niestety musiałam czekać prawie 2 tygodnie na dostawę. Później trochę leń, trochę zmęczenie spowalniały pracę. Ale oto są kolejne trzy elementy mojej pracy.
I wszystkie razem.
I jeszcze na koniec mój szybki i łatwy placek z czereśniami. Przepis taki sam jak na ciasto z rabarbarem. :)
Smacznego!!!
Witam moich obserwatorów- mam nadzieję, że zostaniecie ze mną na dłużej oraz dziękuję wszystkim za miłe komentarze. :)